Milli Home

Wpisy

To tylko dzieci!

Dzieci – temat rzeka. Każdemu z nas na dźwięk tego słowa w głowie pojawia się inny obraz. Płaczący niemowlak w wózku na spacerze, rozkrzyczany, niesforny czterolatek w sklepie, wesoła dziewczynka na huśtawce. To takie obrazy ogólne. Jednak w przypadku rodziców… nie ma chyba takich mamy i taty, dla których nie byłyby to twarze własnych synów i córek. I wiecie co? Choćby nie wiem jak bardzo tym rodzicom dzieci zachodziły za skórę, zawsze są to obrazy dzieci grzecznych i uśmiechniętych. W końcu dzieci to tylko dzieci, wiele trzeba zrozumieć, wiele wybaczyć.

09003b346d1596980723a25ee69c3f66A skąd w ogóle ta refleksja o dzieciach? Pytanie jest raczej retoryczne. Niedługo przecież 1 czerwca i Międzynarodowy Dzień Dziecka. Pamiętam, jaki był to dla mnie wesoły dzień! Czułam się podekscytowana od samiuśkiego rana aż po wieczór. Wiedziałam przecież, że w szkole nie odbędzie się ani jedna lekcja, że zamiast tego odbędą się konkursy sportowe, ognisko, zabawy. Że będzie ciepło, słonecznie, a po powrocie do domu na pewno czeka mnie niespodzianka od rodziców. I tak zawsze było.

W Dniu Dziecka szczególnie podobało mi się to, że w prezencie zawsze dostawałam same przyjemne rzeczy – zabawki, dekoracje do pokoju dziecięcego, słodkości, nigdy ubrania, których przecież w kategoriach prezentu wówczas wcale się nie postrzegało. Uwielbiałam też kolorowe, owocowe desery mojej mamy, które zawsze gościły po południu tego dnia w naszym domu. Tak szczerze mówiąc… wtedy chyba wszystkie przyjemności Dnia Dziecka lubiłam wtedy najbardziej :)
fefefefefefefefefefe1e43d0d8fa6230ae359542e4371818b7fefefefeA dziś? Chciałabym przenieść z tamtych czasów jak najwięcej. Tak, wiem, współczesne dzieci nie są takie same, jak te wychowujące się w latach 70. czy 80., ale pewne zasady pozostają niezmienne przez lata. Na przykład to, że Dzień Dziecka jest dla dziecka. Banał? Niektórym zdarza się o tym zapomnieć. Chodzi o to, by tego dnia dać dziecku to, co podoba się właśnie jemu, nie nam. Co być może sprawi, że malucha trudno będzie ściągnąć wieczorem do domu z podwórka, albo że zamiast odrobić lekcje, będzie wolało się pobawić. Przymknij na to czasem oko. W końcu to tylko dzieci.
fefe00c95849c6d0f22ff7cbab3eb0567e99a09d145d90b282770a3cad8048735c4a60cf5ee481dc64efba6ae6bade3ad8d6fefe394621d88fe655712a7ebee9771f9c87e9c597c1f56bfb3f33214db9d0f70265Szybko zauważysz, że zabawy dzieci nie są bezproduktywne. One rozwijają zdolności malarskie, wokalne, sprawność fizyczną, umiejętności społeczne. Nawet rzeczy, które się z tym nie wiążą, mogą stać świetnymi zabawkami.

Byłoby świetnie, gdybyśmy my, dorośli, też nie mogli doczekać się Dnia Dziecka. Żeby radość ze sprawiania maluchom niespodzianki udzielała się także nam. Na tyle, by też trochę czuć się jak dziecko. A może uda nam się chociaż ten jeden dzień w roku całkowicie oderwać od rutyny codzienności i poświecimy się zabawie z dziećmi? Pomyślcie tylko: zamiast z gniewem w głosie ściągać je wieczorem z podwórka, wracać po zmroku do domu razem, za rękę, zziajani tak samo jak one.

Bez względu na to, co zaplanowaliście – życzymy wspaniałego Dnia Dziecka!

Zdjęcia pochodzą z serwisu pinterest.com.
fefe1. Pościel dziecięca z jerseyu Niebieska Chmurka Deszcz – 189 zł; 2. Półka domki z plecami – 349 zł; 3. Drewniany skuter biegowy – 182; 4. Drewniany jeździk łoś – 229 zł; 5. Wiklinowy wózek dla lalek różne kolory – 343 zł; 6. Wiklinowy stołeczek z poduszką – 159 zł; 7. Biurko domek z krzesełkiem – 463 zł; 8. Puf ręcznie pleciony wzór miś – 269 zł; 9. Dywan ręcznie pleciony wzór miś – 449 zł; 10. Namiot Tipi Szara Gwiaździstość – 330 zł.

Leave A Comment