Milli Home

Wpisy

Made in Poland. Czy to ma znaczenie?

Polskość. Wytarty frazes i hasło pełne patosu, czy realna wartość? W ostatnich tygodniach z łatwością można dostrzec, że czujemy dumę ze swej narodowości, kochamy Polskę i utożsamiamy się z nią. Skąd to wiem? Wystarczy jeden rzut oka na domowników-kibiców przed telewizorem. Na balkony i okna mieszkań na osiedlu. Przypomnieć sobie rozmowy ludzi w sklepie, na przystankach, na ulicy przed meczami polskiej reprezentacji podczas Euro 2016. Wszędzie „Polska gola!” i „Biało-czerwoni górą!”. Flagi i dumne śpiewanie hymnu wraz z piłkarzami. W tych momentach czułam wielką dumę, poruszenie czy wręcz… wzruszenie?

9305db894edd2ddf625f3035c669fdca 746f54888d6ca2e1e8375284aaade7da
Pewnie, że tak nie może być na co dzień. Kto bez powodu wymachuje polską flagą i ubiera się w biało-czerwone barwy? To dobrze, że takie zrywy zdarzają się tylko raz na jakiś czas. Dzięki temu możemy pełniej zobaczyć to, że jednak jesteśmy patriotami. Na co dzień z polskością powinniśmy utożsamiać się mniej wybuchowo. Zwykle nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele mamy ku temu możliwości. I to dających o wiele więcej wymiernych korzyści, niż wykrzykiwanie „Polska, biało-czerwoni!”. Nie umniejszając rzecz jasna kibicom 😉723649d7dd874daf67e8c1a891e3d786ad4af17ca94a7ed98f6d27d32bab5163Jak wynika z badań, dla Polaków poczucie polskości wiąże się przede wszystkim z wymiarem symbolicznym, a więc wywieszaniem flagi podczas świąt narodowych czy właśnie oglądanie występów polskich sportowców. Tymczasem niezwykle ważny jest też wymiar gospodarczy polskości. Co to znaczy? To, że jako Polacy, powinniśmy kupować produkty polskiego pochodzenia. Wyprodukowane w kraju nad Wisłą, rękami naszych rodaków. W ten sposób napędzamy naszą gospodarkę i tym samym troszczymy się o dobro całego narodu. Brzmi górnolotnie, ale to jest właśnie realne działanie propolskie.
5f4caeee16d5802088b0ede506f9df1edacfd5f8524028cf0c6f9cfb8fc95965Do niedawna nawoływanie do polskości podczas zakupów mogło wydawać się niemodne i przestarzałe. W końcu mamy Unię, otwarte granice, globalizację, przenikające się kultury. Jednak dziś widzimy wyraźną potrzebę powrotu do korzeni. Odrzucając tanią odzież z Chin, masowo produkowane meble, sprzedawane u nas w sklepach z dekoracjami zagranicznych właścicieli, a wybierając w to miejsce niszowe produkty lokalnych rzemieślników, projektantów i wytwórców, wspieramy ich samych i polski przemysł, handel, sektor usług.

Zamiast zagranicznego marketu – pobliski ryneczek, zamiast odzieżowej sieciówki z galerii handlowej – butik polskiej projektantki, zamiast ogromnego sklepu z meblami do samodzielnego składania – niewielki salon albo sklep internetowy, który oferuje produkty made in Poland. Zyskamy na tym także my sami, bo polskie produkty są zwykle zdecydowanie wyższej jakości. Estetyczne, oryginalne i starannie wykończone.
2be118808cfceae0a3e78e4d7f2a810f 3b8f41184c47e93cb466c3033cc4e8a9Bez tytułu7c7ae5916bcf108fb9a745efa95f92801321e84d554abc3dfa821f245f6cb3d7a888e025166e44d7077ba9f431f6315c233
33Miejsce produkcji ma znaczenie. To naprawdę ważne, czy wybierasz made in Poland.

Do przodu, Polsko! :)
kolaż
1. Puf ręcznie pleciony wzór ryż liliowy – 209 zł; 2. Drewniany konik na biegunach – 265 zł; 3. Tapicerowana ławka Scandi różne kolory – 390 zł; 4. Poduszka ręcznie dziergana Lis – 189 zł; 5. Konsola/toaletka Lillo ze schowkiem – 450 zł; 6. Fotel Lord żółty – 2 390 zł; 7. Dywan ręcznie pleciony wzór szydełkowy szary – 390 zł.

1 Comment Made in Poland. Czy to ma znaczenie?

Leave A Comment